Życie 14latki w Budapeszcie
sobota, 29 września 2007
Kocham, Nie Kocham, Kocham... Linkin Park

Miesiące normalnie minęly odkąd ostatnio pisałam ale trudno znaleźć mi czas na cokolwiek. W końcu jestem Fresmanem! Boże high school jest do bani. Żadnych szkolnych dyskotek tony zadań domowych i ludzie którzy myślą że wszystko wiedząlepiej, i co gorsza często mają rację. Przy okazji udało mi się znaleźć a właści wie przypomnieć sobie o pewnym zespole. A mianowicie Linkin Park. Przy okazji zrobiłam playlistę z ich utworami.

W szkole jak to w szkole nuda i tyle. Poza tym że siedękoło naj naj naj naj (etc) faceta w całej szkole (a przynajmniej w połowie szkoły) i nie jestem jedyna która tak sądzi. Strrrasznie fajny z niego gość. Jest z Australi i jst strasznie fajny(czy ja już tego nie napisałam?). Siedzę koło niego na angielskim i zawsze jest wesoło. Po prostu masakra! Liesa, jedna z moich przyjaciółek która chyba się kocha w Kai'u (tak sie gość nazywa: Kai(właściwie to Peter-Kai ale nie cierpi jak sięgo tak nazywa) siedzi naprzeciwko mnie (biórka są porozstawiane wokół tablicy) zawsze albo się na mnie wścieka albo sobie żartuje że ja sama go lubie. Tak w ogóle to cikawa sprawa bo ona niby ma faceta ale na Kai'a też poluje. I szczerze mówiąc to się nie dziwię. Też by chętnie go zaczęła podrywać ale wciąż mam do jakichkolwiek działalności t.z. romantycznych wstręt po moim ostatnim facecie.

 

 

22:19, nobody-is-perfect , moje wymysly ;)
Link Dodaj komentarz »
sobota, 06 stycznia 2007
Take me
I am travelin' all my days
Never staing 4 too long
Sometimes when I feel like I am all alone
Sometimes while I know I'll leave even if I shouldn't
I feel like my only friend
is the city where long time ago
I left my hart
ref: When I see where I am
I'm croonin' as long as i can
Take me to a place I love
take me far away
God turn ack time till happy days
THose times are gone
they will never come back
I am still in yeasterday life
in my past
andeven if I would like to stop
I can't beacuse I am stoping myself

17:47, nobody-is-perfect , moje wymysly ;)
Link Dodaj komentarz »
piątek, 05 stycznia 2007
Dowody na istnienie czegoś takiego jak miość
za:
1. Przecierz to co czujemy do drugiej osoby nie może być zawsze tylko wrogością
2. Jak inaczej nazwać to uczucie kiedy widzimy TĘ osobę
3. Mamy tylko jedno życie i czy ktokolwiek chce spędzić je nad tak ponurymi rozwarzaniami
preciw:
1. Kto może być przeciwny miłości?
.
..
....
może nie odpowiadajcie sobie na tamto pytanie, dobrze?
11:01, nobody-is-perfect , moje wymysly ;)
Link Komentarze (1) »